Nowe przepisy i pozwy dotyczące AI
Obowiązki transparentności, rozpoczęcie stosowania przepisów polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji, pozwy i odpowiedzi na trudne pytania wokół nich. W dzisiejszym newsletterze pigułka wiedzy o najważniejszych zmianach w AI-owym prawie.
Od 2 sierpnia rozpoczęły swoje stosowanie kolejne przepisy AI Actu, w tym długo wyczekiwane obowiązki transparentności z art. 50. To właśnie te przepisy odpowiadają m.in. na pytania, kiedy trzeba poinformować człowieka, że rozmawia z AI, co zrobić z deepfake'iem, kiedy oznaczać tekst dotyczący spraw leżących w interesie publicznym i co właściwie znaczy „oznaczenie” treści generowanej przez AI. Komisja Europejska doprecyzowała przy tym swoje wytyczne dotyczące transparentności - i warto je przeczytać, bo odpowiedź na pytanie „czy to trzeba oznaczyć?” bardzo często brzmi: to zależy, kto, co, komu i w jaki sposób publikuje.
Jak do tego podejść w praktyce? Poniżej odpowiedzi na trzy najczęściej pojawiające się pytania!
Czy można dziś bezpiecznie użyć muzyki lub głosu wygenerowanych przez AI w kampanii komercyjnej?
Można, ale „bezpiecznie” rozkłada się na trzy niezależne warstwy, które trzeba sprawdzić osobno:
- czy narzędzie w ogóle dopuszcza użycie komercyjne w swoim regulaminie,
- czy wygenerowany rezultat nie narusza praw osób trzecich - czyjegoś utworu, czyjegoś głosu, czyjegoś wizerunku,
- czy materiał wymaga oznaczenia jako AI zgodnie z art. 50 AI Actu (ten o deepfake’ach).
To trzy różne pytania i pozytywna odpowiedź na jedno nie przesądza o pozostałych. Z życia: klienci bardzo często zatrzymują się na pytaniu pierwszym („no przecież zapłaciliśmy za subskrypcję Pro”) i nie docierają do dwóch kolejnych.
Przy okazji pamiętaj - art. 50 ust. 4 AI Actu po stronie deployera (użytkownika) dotyczy audio będącego deepfake’em, czyli treści podobnej do istniejącej osoby, obiektu, miejsca, podmiotu lub zdarzenia i mogącej fałszywie wyglądać/brzmieć jak autentyczna. Zwykły całkowicie syntetyczny głos „Anny”, który nie imituje żadnej istniejącej Anny, nie staje się przez sam fakt wygenerowania deepfake’em.
Jak powinien brzmieć komunikat o tym, że coś wygenerowano przy pomocy AI i w którym miejscu np. spotu reklamowego go umieścić?
Wytyczne KE preferują formę wizualną tam, gdzie to możliwe (bo jest trwała, można ją odtworzyć i skontrolować). Komunikat powinien być jasny, zrozumiały dla przeciętnego słuchacza (nie żargon prawniczy typu „treść wygenerowana algorytmicznie”), umieszczony w sposób, który odbiorca faktycznie usłyszy - praktyka rynkowa idzie w stronę krótkiej frazy na początku lub na końcu spotu („ta reklama zawiera głos wygenerowany przez sztuczną inteligencję”). Oznaczeniu dziś najczęściej podlega cała kreacja, nie tylko fragment z użyciem AI, bo słuchacz odbiera spot jako całość, ale niewykluczone, że to podejście zmieni się w przyszłości.
Jak bezpiecznie i legalnie wpuścić chatbota/voicebota na produkcję po 2 sierpnia?
Krok 1 - czy obowiązki mnie dotyczą?
Sprawdź, czy to jest system AI, a nie zwykły formularz, routing po słowach kluczowych albo autoresponder, czy jest przeznaczony do bezpośredniej interakcji z człowiekiem, czy działa w kanale, w którym odbiorca może oczekiwać człowieka, czy system ma ludzkie imię, głos, avatar, podpis, styl rozmowy sugerujący człowieka.
Krok 2 - co i gdzie napisać?
- komunikat pojawia się przed rozpoczęciem rozmowy albo najpóźniej przy pierwszej wiadomości/pierwszym zdaniu voicebota,
- komunikat mówi wprost: „AI”, „system AI”, „asystent AI” - nie używamy samych eufemizmów typu „wirtualny konsultant”,
- w czacie komunikat jest widoczny przy wejściu w rozmowę, a nie tylko w regulaminie, stopce, czy innym ukrytym miejscu,
- przy voicebocie komunikat jest słyszalny na początku rozmowy,
- przy dłuższej rozmowie lub przejściu między kanałami informacja pozostaje dostępna, np. stały badge „AI assistant”,
- komunikat nie jest neutralizowany przez ludziopodobny design: realistyczny głos, zdjęcie konsultanta, imię i nazwisko, podpis „Anna z działu obsługi”,
- komunikat jest w języku użytkownika,
- komunikat spełnia wymogi dostępności: screen reader, kontrast, czytelność na mobile, alternatywa tekstowa/głosowa,
- jeżeli odbiorcami mogą być dzieci albo osoby mniej biegłe cyfrowo, komunikat jest prostszy.
Krok 3 - jakie dowody zgodności warto zbierać:
- screen pierwszego ekranu czatu,
- nagranie pierwszych 10–20 sekund voicebota,
- treść zatwierdzonego diclaimera,
- lista kanałów, w których informacja się pojawia,
- test mobile/desktop,
- test dostępności,
- umowa z dostawcą - np. zakaz zmian UI bez zgody, logi wersji.
Bonus dla compliance’owych nerdów – w międzyczasie ukazał się także ostateczny tekst Kodeksu postępowania (Code of Practice) dotyczący transparetności i oznaczania treści AI-owych. Jest co prawda dobrowolny, ale KE i AI Board uznały go za odpowiedni sposób wykazywania zgodności w tym zakresie. Pod koniec lipca podpisało go około 190 organizacji. KE mówi przy tym wprost, że brak podpisu nie jest naruszeniem, ale organizacja musi wtedy umieć wykazać zgodność innymi odpowiednimi środkami, a regulator może potrzebować od niej więcej informacji. Znajdziesz go tutaj: https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/policies/code-practice-ai-generated-content.
Ponadto 11 sierpnia weszła w życie polska ustawa o systemach sztucznej inteligencji, która ma motywować m.in. do egzekwowania powyższych obowiązków. Nie oznacza to jeszcze uruchomienia wszystkich jej mechanizmów jednocześnie - ustawodawca przewidział osobne terminy dla części przepisów, w tym 28 października 2026 r. dla szeregu rozwiązań ustrojowych i proceduralnych. Ale symbolicznie jesteśmy już zdecydowanie po drugiej stronie: coraz mniej rozmawiamy o tym, co kiedyś będzie trzeba zrobić, a coraz częściej o tym, co organizacja powinna już dziś potrafić pokazać regulatorowi. Będziemy do tego tematu obowiązkowo powracać!
O czym (prawnym) dyskutuje teraz świat?
Zapraszam na przegląd ciekawych pozwów i postępowań ostatnich dni!
Amazon kontra Perplexity: czy mój agent AI może zrobić w internecie to, co mogę zrobić ja? 4 sierpnia sąd uchylił nakaz blokujący agentowi zakupowemu Perplexity dostęp do Amazona. Co najciekawsze, sąd uznał na tym etapie, że Amazon prawdopodobnie nie wykaże, iż to Perplexity dopuściło („accessed”). Agent działał na polecenie użytkownika, a użytkownik miał prawo wejść na swoje konto. To pierwszy federalny wyrok apelacyjny mierzący się wprost z dostępem agentów AI do platform internetowych, czyli w praktyce dotyczący tematu zakresu prawa agentów (dostawców agentów) do działania w imieniu człowieka. Za chwilę dokładnie ten sam problem pojawi się przy agentach kupujących bilety, składających reklamacje, porównujących ubezpieczenia, negocjujących ceny czy obsługujących firmowe SaaS-y i wróci do nas pytanie: czy właściciel serwisu może powiedzieć użytkownikowi „ty możesz wejść, ale twój agent już nie”? Przy czym mam tu ważne zastrzeżenie: to rozstrzygnięcie w sprawie zabezpieczenia, nie ostateczny wyrok co do całego sporu.
GEMA kontra Suno: bardzo niewygodny wyrok dla modelu „train first, license later”. Landgericht München I uznał roszczenia GEMA m.in. w związku z wykorzystaniem chronionych utworów do trenowania Suno w USA, ich „zapamiętaniem” w modelu oraz reprodukowaniem w outputach. Co szczególnie ciekawe, sąd zajmował się również treningiem przeprowadzonym w USA i uznał, że w odniesieniu do tych czynności Suno nie obroniło się amerykańskim fair use. Suno może się odwołać.
PS tu jest jeszcze jedna perełka - niemiecki sąd wyraźnie odróżnił Suno od amerykańskich spraw Bartz i Kadrey. Tam istotne było m.in. to, że materiały treningowe nie wracały użytkownikowi w outputach w istotnej postaci. Tutaj – zdaniem sądu – wracały. Czyli jedna z najważniejszych osi przyszłych sporów o trening to nie „na czym trenowałeś?”, ale również „co model potrafi potem oddać?”.
Pozew przeciwko władzom NVIDIA: z naruszenia praw autorskich robi nam się… corporate governance. Akcjonariuszka NVIDIA złożyła „derivative complaint” (takie powództwo pochodne w prawie amerykańskim – na szczęście nie musimy się wdawać w szczegóły) przeciwko członkom zarządu i kierownictwu, zarzucając im, że świadomie pozwalali rozwijać AI z wykorzystaniem nielicencjonowanych książek, filmów i nagrań głosu. W pozwie pojawia się nie tylko wątek praw autorskich, lecz również BIPA (dane biometryczne) i zarzut przetwarzania voiceprintów bez odpowiednich zgód. To na razie wyłącznie twierdzenia powódki - żadnego rozstrzygnięcia jeszcze nie ma. A dlaczego to ciekawe? Bo pokazuje być może drugą falę pozwów AI-owych. Najpierw: „firma naruszyła moje prawa autorskie”. Potem: „zarząd wiedział, że firma buduje biznes na ryzyku prawnym i nic z tym nie zrobił”. Podobne „derivative suits” pojawiły się już wcześniej wobec Adobe i Microsoftu.
Francuska prasa kontra Google AI Overviews: zero-click search staje się problemem prawa konkurencji. 11 sierpnia francuskie stowarzyszenie wydawców APIG zwróciło się do Autorité de la concurrence przeciwko Google w związku z AI-generated summaries. Wydawcy twierdzą m.in., że wdrożenie odbyło się bez odpowiednich uzgodnień i że AI Overviews obniżają ruch na stronach prasy o 33-38%. Sprawa wpisuje się w znacznie starszy francuski konflikt dotyczący praw pokrewnych wydawców i pozycji negocjacyjnej Google. Bo zobaczmy… jeśli platforma jednocześnie indeksuje treść konkurenta, syntetyzuje z niej odpowiedź i eliminuje potrzebę wejścia na stronę, z której tę wartość zaczerpnęła, to czy nie jest to nadużycie pozycji na rynku?
Rippling kontra Runlayer: po prawach autorskich zaczynają się wojenki o infrastrukturę agentów. 10 sierpnia Rippling pozwał Runlayer, twierdząc, że startup narusza trzy patenty dotyczące organizacji danych i automatyzacji. Tyle że miesiąc wcześniej Runlayer pozwał Rippling za rzekome przejęcie tajemnic przedsiębiorstwa i „sklonowanie” technologii. Runlayer rozwija oprogramowanie kontrolujące sposób, w jaki agenci AI uzyskują dostęp do firmowych aplikacji. I tak się będziemy bujać.
I co z tego wszystkiego wynika? Chyba przede wszystkim to, że „prawo AI” coraz rzadziej oznacza (tylko) AI Act. A my będziemy uczyć siebie nawzajem i Was w tym nawigować.
W międzyczasie obejrzyj nasz pierwszy webinar i sprawdź czy się ze sobą dogadamy!
OBEJRZYJ NAGRANIE NA YOUTUBE – URL - nie zapomnij zasubskrybować kanału!